Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 6 czerwca 2013

"Kanapka, czy sam chleb?"

Na klęczkach wyrabiasz ciasto
I pieczesz powszedni chleb.
Na stojąco robisz kanapki.

Pozostawiłem swoje spojrzenie
We wczoraj, gdyż było lepiej.
Może dlatego, że miałem tylko
Towarzystwo samego siebie i natury.
Czasem milczące kwiaty powiedzą wiele.

I czasem jeszcze więcej powie las.
Czasem ptak zaśpiewa najpiękniejszą piosenkę,
Która może trwać i trwać.
A Ty wycisz się też i nie żyj na kolanach.
Życie lepiej, ale trudniej wygląda na stojąco.

Kiedy oceniasz innych, pomyśl
Jak o zmarłych, których zwykle
Traktujesz sprawiedliwiej, a kiedy
Chcesz ocenić siebie, uśmierć się na chwilę
I stań nad sobą z obcym spojrzeniem.

Jak już nie oszukujesz się,
Że wszystko wiesz, to pozostań
Specjalistą dla samego siebie,
Żeby nie cierpiała na tym innych spuścizna,
Żeby nie wyszła dla historii jakaś blizna.

Życie jest powszednim chlebem,
Z którego zawsze możesz zrobić
Wytrawną kanapkę z łososiem i kawiorem.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz