Łączna liczba wyświetleń

piątek, 10 maja 2013

"Papierowy świat Pani Memorii"

Urodziłam się w innym świecie.
Nie był on ani doskonały, ani zły.
Kiedy widzę stare kadry, stare zdjęcia,
Wielbię go bardziej, niż dzisiejsze ujęcia.

To papierowe wspomnienia
Wyczarowane przez klisze.
Tańczą w mej głowie pod starą melodię.
Ożywiają szarych komórek klawisze.

Mam odwagę rozpuścić włosy,
Pomarzyć odważniej w myślach.
Udam się z paletą barw
W Twojej duszy poszarzałe zgliszcza.

Mój świat, prywatny świat
Zamykam w drewnianej szkatule.
Kiedy mam nastrój, wyciągam ją,
A umysł resztę sobie maluje.

Choć kadr nie uchwycił
Wszystkich kwiatów w tamtym
Kolorowym klombie,
Ten marny kawałek papieru,
Całego obrazu wcale mi nie urąbie.

Wyrzuciłam lustro, zostawiłam portret.
Ten kartonik jest jakoś bardziej konkret.
Najgładsza szklana tafla tyle nie zaoferuje,
Co mały kartonik w głowie
Nawyczynia i nawojuje.

Jestem Memoria, mam 81 lat z tendencją
Uciekania jedynki przed ósemkę.
Mam długie bujne włosy w kolorze
Wiosennego słońca i dłuuugie rzęsy,
Których zawsze mi wszyscy zazdrościli.
Na figurę i zdrowie nie narzekam.

Leszek, oddaj mi moją szkatułę!
Trzeba było zrobić sobie swój eliksir!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz