Łączna liczba wyświetleń

piątek, 21 września 2012

"Myśli zrzucają zbędne kilogramy"

Mój powietrzny przyjacielu...,
Daj mi słowo i odwagę
Na zagubionych na naszej
Małej planecie ludzi.
Pomóż mi powstrzymać
Ich igranie z przyszłością.
Każdy myśli, że może wszystko,
Nie patrząc na ponadczasowe
Zasady współistnienia
Z bilionami innych stworzeń.
W trzecim tysiącleciu
Nas, ludzi jest wiele.
Czasami myślę, że zbyt wiele,
Ale kiedy zauważę,
Że antagonistyczny
Wpływ na resztę ma garstka,
Od razu zmieniam zdanie.
Ludzie nie lubią się dzielić,
Są terytorialni, myślą, że nawet
Niebo i woda jest ich.
Robią z niemal każdym żywiołem,
Co chcą, zapominając,
Że ich domniemane terytorium
Rozszerza się wraz ze skutkami
Ich rażących postępków.

Czy widziałeś te miliony wystraszonych oczu?
Czy widziałeś skutki swoich czynów?
Czy to jest na miarę XXI wieku?

Mój powietrzny przyjacielu...,
Będę patrzył zawsze w niebo
I szukał uskrzydlonych braci.
Tak dobrze robi mi patrzenie na nich.
Z nich moc czerpię całą,
Myśli zrzucają zbędne kilogramy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz