Łączna liczba wyświetleń

środa, 30 maja 2012

"Flamingi i ludzie"

Tysiące nóg,
Żrąca woda z pożywieniem ,
Różowe pióra.
Tysiące nóg pląsa na płyciźnie.
Raz głowa w górę,
Raz w dół do kwasu.
Nic im nie szkodzi,
Bo wszystkie dorosłe.
Młody niech siedzi
W bezpiecznym gnieździe
I czeka na swój czas.
Niech obserwuje,
Jak dobrze żyć.
Gdy młody flaming
Za wcześnie opuści gniazdo-
Zginie nieuchronnie,
Bo miał za delikatne ciało.

Tysiące nóg,
Żrąca woda z grzechem,
Kolorowe włosy.
Tysiące nóg pląsą na płyciźnie.
Raz głowa w górę,
Raz w doł do grzechu.
Nic im nie szkodzi,
Bo wszyscy dorośli.
Młody niech siedzi
Na bezpiecznym brzegu
I czeka na swój czas.
Niech obserwuje,
Jak dobrze żyć.
Gdy młody człowiek
Za wcześnie opuści brzeg-
Zginie nieuchronnie jego przyzwoitość,
Bo miał za delikatną psychikę.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz