Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 15 kwietnia 2012

"Titanic"

Przez pychę i wygodę,
Przez jakieś zapatrzenie
Półtora tysiąca dusz
Poszło na stracenie.

Zimne sztylety wody
Przeszywały ludzkie ciała.
I na nic ciepły ubiór,
Kiedy woda wszystko
Przenikała.

Na żelaznej wyspie
Poczucie szczęścia
Się zarysowało,
Później pękło w połowie.
Wszystko przez to, że żelazo
Nie lubi lodu, a może
Bardziej ludzkiej głupoty.

Półtora tysiąca dusz poszło
Na stracenie.
Zginęło więcej, ale historia
Uwielbia zaokrąglać liczby.
Jakby ktoś był mniej ważny.
Jakby ktoś się nie urodził,
Nie ssał mleka matki,
Nie stawiał pierwszych kroków,
Nie uczył się mowy i zasad.

Część przetrwało, a mogło więcej!

Titanic był marzeniem wielu.
Może miał duszę, na której
Półtora tysiąca i trochę
Popłynęło do nieba pierwszą klasą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz