Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 1 marca 2012

"Zapach wiosny"

A może zamkniemy oczy?
A może zamkniemy usta?
A może zatkamy uszy
I wiatr wspomnień
W głowie zahuczy?
Przyniesie on we włosach
Rozwianych zapach
Wiosny ukochany.

Będziemy chodzić
Po lekko ubranym lesie
W rajstopy zawilców.
Będziemy szukać się
W łąki zielonym dywanie.
Będziemy karmić oczy
Złotymi krążkami mleczy
I pierwiosnków.

- Pierwiosnki pachną najpiękniej!

Będziemy z dali wypatrywać
Ponadczasowo ubranych sosen.
Spadź na nich lśniąca
Przez  usta małej robotniczki
Zapełni niebawem na stołach
Pękate słoiczki...

A może nie otwieraj jeszcze oczu?
A może miej zamknięte dalej usta?
A może miej zatkane uszy?
Niech pożyje ta rozpusta!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz