Łączna liczba wyświetleń

środa, 21 grudnia 2011

"Z mogiły swojej przyszłaś dziś"

Na fali wspomnień
Namalowałem szczęście dziś...
Na fali wspomnień
Znów jesteś Ty...

Z falą tą uczucie wciąż trwa...
Choć Cię już nie ma,
To wiem, że chwila sprzed lat
Przebije mogiłę Twą.

Powrócisz na chwilę,
By ze mną być...
Znów zaczarujesz moje sny...
I będzie tak, jak gdyby nigdy nic...

Uraczeni chwilą będziemy
Białe wino pić.
Nie mów nic,
Wystarczy obecność Twa,
A uśmiech beztroski
Niech trwa i trwa...

I choć to tylko fala
Ze wsomnieniem Twym,
A ja plażą spragnioną
Twego przypływu,
To warto na moment ten,
Zapomnieć, że Cię już nie ma,
Że odeszłaś gdzieś...

Nie powrócisz- wiem.
Ja jestem sam,
Ale gdy Cię w głowie mam,
Znów żyjesz,
Światem jesteś mym...

Światem subtelnym,
Jak dmuchawce
Na ciepłym letnim wietrze,
Jak pyłek lip złocący się w słońcu,
Jak iskrząca się srebrno rosa
W księżycowym świetle.

Ale Ty jesteś właśnie na wietrze
I on mi Cię zabiera.
Niech częściej, niech częściej
Mi Ciebie przywiewa!

Na fali wspomnień
Wznieconej przez wiatr
Namalowałem szczęście...
Na fali wspomnień
Znów jesteś Ty...

Daj mi, o proszę, wtulić się
Znów w Twój głos
Kojący bolączki ludzkich dusz,
Krzepiący serca zmartwionych...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz